CIĄŻA

Typowe i nietypowe objawy ciąży

Objawy ciąży wbrew pozorom nie są oczywiste. Czasem kobieta od początku wie, że jest w odmiennym stanie, czasem ze zdumieniem odkrywa to dopiero po kilku miesiącach. Sprawdź, czy masz te objawy. Być może jesteś w ciąży!

Typowe objawy ciąży

Za najbardziej oczywisty sygnał świadczący o udanym poczęciu, uważa się zatrzymanie miesiączkowania. Wiele kobiet robi test ciążowy właśnie dlatego, że spóźnia im się okres. Jednak ten objaw może być mylący, bo miesiączka potrafi występować nawet do czterech miesięcy po zapłodnieniu.

Pierwszym objawem ciąży, który potrafi pojawić się już tydzień po zapłodnieniu, jest nadmierna senność. Nadmierna, bo kobieta we wczesnym stadium ciąży potrafi przespać nawet szesnaście godzin na dobę! Nie ma w tym nic dziwnego ani niepokojącego.

Bolesność piersi to kolejny objaw, który powinien dać do myślenia. Nie ta typowa, która pojawia się zawsze przed okresem, ale inna – na początku ciąży piersi są bardzo tkliwe, nawet najlżejszy dotyk może powodować dyskomfort. To czas, gdy niektóre kobiet zamieniają koronkowe staniki na bawełniane, bardziej miękkie i przyjemniejsze w dotyku. Już od pierwszych tygodni zauważalne jest powiększanie się piersi. W krótkim czasie trzeba kupować nowe biustonosze.

A skoro jesteśmy przy zmianie garderoby, to warto zauważyć, że ulubione jeansy także staną się ciasne w bardzo krótkim czasie. Wynika to nie tyle z powiększania się brzucha, bo na to trzeba będzie poczekać do końca pierwszego trymestru (zobacz: https://allegro.pl/strefa/ciazy/3-miesiac), ale z faktu, że kości miednicy rozszerzają się, by zrobić miejsce małemu człowiekowi.

Początek ciąży to także bardzo częste oddawanie moczu. Nerki już zaczynają trenować, bo niedługo będą musiały przepompowywać zwiększoną ilość krwi.

Objawy, które nie występują zawsze

Mdłości, zmora pierwszych tygodni ciąży, nie są objawem, który dotyka wszystkie kobiety. Samych mdłości nie ma sensu demonizować, to wyraźnie wysyłany przez organizm sygnał, że pewne potrawy są niewskazane. Ponadto za przyczynę mdłości uważa się zmiany hormonalne, przede wszystkim podwyższony progesteron. Stąd teoria, że im więcej mdłości, tym mocniejsza ciąża. Jednak kobiety, które nie mają mdłości, nie muszą się martwić. Brak mdłości nie oznacza, że ciąża jest zagrożona.

Zmienione smaki i niechęć do lubianych do tej pory pokarmów, to kolejny objaw ciąży, który występuje tylko u niektórych kobiet. Często przyszłe mamy skarżą się na metaliczny posmak w ustach, który sprawia, że np. nie mogą jeść pomidorów, jabłek lub innych owoców. Pojawia się za to chęć na śledzie i ogórki kiszone. Jest to w pełni zrozumiałe, bo kwaśne potrawy łagodzą nudności. Bardzo często chęć na kwaśne zbiega się z silnymi mdłościami.

Nadwrażliwość na zapachy kojarzona jest raczej z późniejszymi tygodniami ciąży, ale bywa, że zdarza się już na początku pierwszego trymestru. Ulubione do tej pory perfumy (własne lub partnera) nagle zaczynają być odstręczające. Nadwrażliwość na zapachy skutecznie zniechęca do otwierania lodówki, bo tam intensywne zapachy mieszają się ze sobą. W takim wypadku kobieta powinna poprosić kogoś, by przygotowywał jej posiłki.

Niepohamowany apetyt, który oznacza chęć jedzenia „tu i teraz” i sprawia, że ciężarna przeistacza się w głodnego tygrysa, nie występuje u wszystkich kobiet. Jeśli jednak się pojawi, nie ma sensu z nim walczyć, trzeba go zaspokoić.

Humory, mieszanie smaków i kulinarne zachcianki – czy zawsze oznaczają ciążę?

Gdyby każdą humorzastą kobietę podejrzewać o stan błogosławiony, to przyrost naturalny w Polsce byłby naprawdę duży. Tzw. „humory” często są efektem stresu, presji w pracy lub domu, szybkiego tempa życia, niewyspania. Jednak nie da się nie uniknąć faktu, że pojawiają się też w ciąży, a za ich istnienie odpowiadają zmiany hormonalne. Kobieta może być wrażliwa i płakać na reklamach, krzyczeć i łkać, za chwilę się uśmiechać, śmiać w głos, a za minutę znowu płakać. Awantury o nic będą na porządku dziennym.

Czekolada i ogórek kiszony? Fakt, że w ciąży niektóre kobiety jedzą więcej i mocno eksperymentują w kuchni, ale akurat ten objaw jest bardzo niejednoznaczny. Także te panie, które nie są w ciąży, potrafią przyrządzać bardzo ekstremalne potrawy inspirowane kuchniami całego świata. Lepiej nie gratulować kobiecie przyszłego potomka tylko na podstawie tego, co ma na talerzu.

Kulinarne zachcianki nie do pohamowania faktycznie są charakterystyczne dla ciąży. W każdym innym przypadku można sobie z nimi poradzić rozsądkiem lub oszukaniem się innym smakiem. W ciąży wygląda to nieco inaczej – ma być ananas i koniec. Oczywiście jedna zachcianka nie jest wyrocznią, ale jeśli powtarzają się cyklicznie, niewątpliwie coś jest na rzeczy…

Chcesz zostać mamą? Przeczytaj więcej o przebiegu ciąży.

Artykuł zewnętrzny

You Might Also Like