DOM I WNĘTRZA

Czy warto kupić odkurzacz pionowy?

Odkurzacz pionowy, czyli najczęściej akumulatorowy i przy okazji bezworkowy, to kusząca opcja na nowy sprzęt do odkurzania. Ale już teraz powiem, że ceny takich modeli nie są niskie. Warto się więc zastanowić nad taką inwestycją, a pomoże w tym poniższy artykuł.

Każdemu z nas zależy, aby odkurzanie trwało jak najkrócej i nie męczyło. Rozwój technologiczny sprawił, że mamy kilka ciekawych alternatyw dla tradycyjnych odkurzaczy workowych.

Jedną z nich są modele pionowe, które najczęściej działają bezprzewodowo. Nie mają też worków. Jakie są ich zalety i wady? Kiedy warto sięgnąć po taki sprzęt? Przejdźmy do konkretów, aby to ustalić!

Plusy odkurzaczy pionowych

  • Główną zaletą jest bezprzewodowe działanie. Brak kabla przy sprzęcie do odkurzania to super sprawa! Nic się nie plącze, nie przejmujesz się rozmieszczeniem gniazdek, odkurzasz, gdzie chcesz. Są oczywiście modele przewodowe tego typu, ale cieszą się mniejszą popularnością.
  • Mało kto wie, z czym tak naprawdę wiąże się brak worka, do którego wpadają śmieci, kurz i inne paprochy. Nie chodzi wyłącznie o sposób opróżniania odkurzacza. Moc ssąca odkurzaczy pionowych nie zależy od stopnia zapełnienia pojemnika. Cały czas stoi na tym samym poziomie. Modele workowe często wciągają śmieci coraz to gorzej, gdy ich worek bardziej się zapełnia.
  • Odkurzacze pionowe są mobilne i lekkie w stosunku do tradycyjnych. Wystarczy spojrzeć na aktualny ranking tego sprzętu: https://www.prorankingi.pl/rankingi/male-agd-do-domu/odkurzacze-pionowe/. Śmiesznie niskie wartości przy parametrze dotyczącym wagi. W zestawach często są też specjalne uchwyty z hakami, aby móc zawiesić odkurzacz na ścianie.
  • Jeżeli zakupisz naprawdę dobre urządzenie cyklonowe, to powietrze po odkurzaniu będzie czystsze niż przed nim. Chodzi o sam sposób pracy, ale też dobre filtry. Hit dla alergików, bo czołowe konstrukcje pochłaniają cząsteczki wielkości nawet 0,3 mikrona.
  • Warto zatrzymać się przy manewrowaniu odkurzaczem stojącym. Jest ono bardzo wygodne. Głowice lekko skręcają i idealnie suną po dywanach i podłogach. Nawet tańsze propozycje nie mają z tym problemu, co udowodnił mi test kilku odkurzaczy Dibea: https://www.prorankingi.pl/blog/dibea-f20-max-v008-pro-i-d18-test/.
  • Szczotki i elementy od spodu głowicy są tak konstruowane, aby nie rysowały podłóg. No i tylko one mają z nimi kontakt.
  • Ogromną zaletą jest hybrydowość. Zdecydowana większość odkurzaczy pionowych, nawet tych tańszych, ma możliwość szybkiego przekształcenia w model ręczny. Odkurzysz nim klawiaturę, tapicerkę mebli czy samochód. Szczególnie że producenci nie żałują dodatkowych końcówek w zestawie. Super cecha, której ani robot sprzątający, ani tradycyjny model nie pokona.

Minusy odkurzaczy pionowych

  • Główne minusy są dwa i wiążą się z bezprzewodowością. Pierwszym z nich jest moc ssąca, właściwie ciśnienie robocze. Trudniej tu o tak mocny ciąg zasysanego powietrza jak w przypadku sprzętu przewodowego. Trzeba swoje wydać, aby temu dorównać. Drugim mankamentem jest czas pracy, który zależy od akumulatora. Ale na to jest pewien sposób – wystarczy dokupić dodatkowy akumulator do swojego modelu, zakładając, że da się go samemu wymienić.
  • Koszt produkcji odkurzacza pionowego jest wyższy (między innymi przez akumulator), przez co ceny dla konsumentów również. Często polecane urządzenia firmy Dyson kosztują bardzo dużo. Nawet mówiąc o tańszych modelach, mam zwykle na myśli chociaż 500-700 zł. Za tyle kupisz bardzo dobry odkurzacz tradycyjny. Zapasowy akumulator będzie z kolei dodatkowym wydatkiem. Nie jest więc tanio, oj nie.
  • Jako że moc ssąca odkurzaczy stojących nie jest zazwyczaj ekstremalnie wysoka, producenci muszą kombinować z turboszczotkami, które znajdują się w głowicy odkurzającej. I większość z nich działa dobrze, efektywnie penetrując dywany i wykładziny. Ale czasem pojawia się jeden problem. Wokół szczotek lubią owijać się włosy oraz sierść zwierząt. I potem trzeba to oczyszczać, co jest mało higieniczne (chyba że w zestawie znajduje się specjalny czyścik). Dotyczy to przede wszystkim szczotek z twardym włosiem.

Konkluzja

Czy warto więc kupić odkurzacz pionowy? Jeżeli ma to być dodatkowy sprzęt do odkurzania, to jak najbardziej tak.

A co jeśli ma robić za podstawowe urządzenie? Wtedy trzeba wziąć pod uwagę metraż, liczbę i specyfikę dywanów. Kilka długich dywanów będzie stanowiło problem i wymagało modelu za kilka tysięcy. Przy wielkim domostwie kłopotliwy będzie ograniczony czas pracy.

Ale często bywa i tak, że odkurzacz pionowy może być tym głównym sprzętem do odkurzania.

Mam dwa średniej wielkości pokoje z dywanami, do tego przedpokój i kuchnię do odkurzania. Ogólnie biorąc, jestem zadowolony z odkurzacza pionowego, a wcale nie kosztował fortuny, bo ok. 700 zł. To zresztą V008 PRO od Dibea, do testu którego wcześniej podrzuciłem link.

Co mnie tak przekonało? Właściwie wszystkie wymienione w tym poradniku plusy. Brak ograniczenia długością kabla uzależnia! Do tego bardzo przyjemnie się takim sprzętem manewruje, no i szybko mogę go zamienić w jeszcze mniejszy odkurzacz ręczny.

Inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę. Tradycyjny model wciąż kurzy się w kącie, ale jakoś nie mam ochoty po niego sięgać, mając pod ręką odkurzacz pionowy, a to chyba najlepsza rekomendacja.

Autorem tekstu jest Łukasz Proszek, właściciel portalu prorankingi.pl. 

You Might Also Like