KSIĄŻKI

Kto się chowa…?

8 lutego 2019

Podobno dzieciom powinno się czytać co najmniej 20 minut dziennie, by to zaowocowało w przyszłości miłością do książek. Czytanie zbliża oraz rozwija dziecięce słownictwo. Powodów dla których warto czytać dzieciom jest całe mnóstwo. To nie tylko ucieczka od nudy – to przede wszystkim działanie które ma na celu rozwijanie dziecięcej wyobraźni, uczyć myślenia, koncentracji oraz zdobywanie wiedzy na różnorodne tematy. Nie ma miesiąca by w naszej biblioteczce nie pojawiły się jakieś dziecięce książki. Nie zawsze są to wydawnicze nowości, czasem sięgamy po sprawdzone pozycje, które rodzice czytali również nam.

W grudniu w naszej biblioteczne pojawiło się mnóstwo książek. Raz, że były po drodze mikołajki i święta, dwa otrzymaliśmy również przesyłkę od Wydawnictwa Adamada, a w niej między innymi dwie fantastyczne pozycje dla ciekawskich przedszkolaków z serii Kto się chowa…? 

Kto się chowa na lądzie i w wodzie? Kto się chowa w lesie i na śniegu? to dwie aktywizujące książeczki, które zachęcają dzieciaki do aktywnego uczestnictwa w czytaniu. W każdej z nich schowało się po 20 zwierząt, a zadaniem dziecka jest odnalezienie ich wszystkich. Te książki jednak to nie tylko typowe szukanki, jak np. ta tutaj, to również książki poszerzające wiedzę, nie tylko dzieci, o świecie zwierząt. 

Ruchome obrazki świetnie angażują i zachęcają do zdobywania wiedzy, która w obu tych książkach przekazywana jest w bardzo przystępny sposób. Mały czytelnik chłonie jak gąbka przedstawiane mu w nich fakty z życia zwierząt. Ba, nawet ja się czegoś dowiedziałam. Nie miałam pojęcia o tym, że lis polarny zmienia kolor swojego umaszczenia wraz z topniejącym śniegiem. Byłam święcie przekonana, że ten lis jest zawsze biały! Niespodzianka, prawda? 

W Kto się chowa w lesie i na śniegu? dzieci dowiadują się wielu ciekawostek o wspomnianych już lisach polarnych, ale również o sowach, kameleonach, żabach i leniwcach. W Kto się chowa na lądzie i w wodzie? z kolei poznają interesujące fakty o ośmiornicach, gepardach, jeleniach, żółwiach morskich i wężach.  A to tylko główni bohaterowie książek. Autorka Pavla Hanácková przemyca w nich również inne zwierzęta, które swoją umiejętnością kamuflażu zachwycą niejednego brzdąca w wieku od trzech do sześciu lat. W obu pozycjach wisienką na torcie jest możliwość zabawy w chowanego z ich bohaterami. Dzieciaki mają za zadanie odnaleźć 20 doskonale ukrytych zwierząt. To nie lata gratka dla lubiących zabawy na spostrzegawczość maluchów i ich rodziców. 


Każda z książek wydana została na twardym kartonowym papierze i liczy po czternaście stron. Obie są fantastycznie zilustrowane przez Linh Dao, która doskonale oddała klimat miejsc, w których te zwierzęta żyją. A wzbogacenie książek w otwierane okienka to był strzał w dziesiątkę. Książki zapewniają nie tylko rozrywkę intelektualną, ale również zachęcają do zabawy.

Karolina bardzo lubi do nich wracać. Z pewnością są to pozycje, które warto sprezentować przedszkolakowi np. z okazji urodzin. 

Przeczytaj jeszcze