W PODRÓŻY

Jak zaplanować weekendowy wypad z dzieckiem i ile to kosztuje?

Wyjazdy z dzieckiem dla wielu rodziców stanowią ogromne wyzwanie. Znalezienie miejsca odpowiedniego dla najmłodszych, zorganizowanie transportu, noclegu, wyżywienia, a do tego spakowanie całej familii, przerasta niejedną głowę rodziny. Podpowiadam zatem, jak zaplanować weekendowy wypad z dzieckiem, aby zapewnić mu moc atrakcji i jednocześnie nie zbankrutować.

Ustalenie kierunku wyjazdu

Pierwszym elementem, który wymaga zaplanowania jest miejsce wyjazdu. Warto odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie – jaki kierunek nas interesuje. Mogą to być góry, morze, miasto, wieś, jezioro, park rozrywki… opcji jest naprawdę wiele. Wybierając naszą destynację musimy jednak pamiętać o tym, aby sprawdzić to miejsce pod kątem atrakcji dla dzieci. Pamiętajmy, że dziecko potrzebuje zajęcia. Wyjazd musi oferować mu coś angażującego i rozwijającego jednocześnie. Jeżeli liczymy na to, że nasza pociecha podzieli z nami fascynację leżeniem na leżaku przez cały dzień i czytaniem książki albo wielogodzinnym zwiedzaniem Muzeum Narodowego, to jesteśmy w błędzie.
Warto też zwrócić uwagę na to, czy miejsca do których chcemy się wybrać posiadają “strefy dla dzieci”, tak byśmy i my swobodnie mogli zjeść posiłek czy się zrelaksować.

Na wakacjach “coś musi się dziać” – nawet jeżeli trwają one tylko dwa dni. Skoro już mówimy o długości wyjazdu, warto też pamiętać, że weekendowy wypad jest dość krótki. Nie warto zatem wybierać miejsca na tyle oddalonego, aby nie móc przemieścić się tam w ciągu kilku godzin. 4 godziny samochodem/pociągiem/autobusem lub samolotem to absolutne maksimum.

Środek transportu

Drugim kluczowym zagadnieniem w ramach planowania weekendowej wyprawy jest transport. Jakie mamy opcje? Własny samochód, pociąg, autobus i samolot. Oczywiście można by wymieniać zalety i wady poszczególnych środków transportu, ale nie w tym rzecz. Zakładając, że nasza podróż samochodem będzie trwała około 4-5 godzin, podczas których przemierzymy odległość około 300-350 kilometrów, trzeba szacować koszt benzyny na około 75-100 złotych. Przy trzyosobowej rodzinie wychodzi nam zatem 25-30 złotych na osobę.

Z kolei bilety na autobus i pociąg mają bardzo zróżnicowane ceny. Warto pamiętać o tym, że wielu przewoźników oferuje bilety dla dzieci z dużą zniżką albo całkowicie za darmo. Podróżowanie z dzieckiem daje też często zniżki dla samego rodzica. Niektóre linie autobusowe oferują tanie bilety do większych miast w Polsce od 10 do 50 zł za bilet. Dobrym pomysłem jest również śledzenie “tanich lotów”. Popularni przewoźnicy często oferują promocje, w których zdarzają się nawet loty za symboliczną złotówkę.

Niezależnie jednak od tego, który środek transportu wybierzemy, powinniśmy mieć na uwadze potrzeby dziecka. Przede wszystkim należy zastanowić się, czy nasza pociecha wytrzyma wielogodzinną podróż oraz czy są środki transportu, które gorzej znosi. Dodatkowo, konieczne jest zapewnienie mu w czasie podróży odpowiednich rozrywek, aby podróż minęła szybko i bezproblemowo.

Rezerwacja noclegu

Trzecim “filarem” weekendowego wyjazdu jest znalezienie odpowiedniego noclegu. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie – jaki pułap cenowy nas interesuje, to znaczy, ile jesteśmy gotowi wydać oraz jakich warunków noclegowych oczekujemy. Najtańsze noclegi dla dwóch osób zaczynają się już od 50 złotych za noc. Wiadomo jednak, że raczej znajdziemy takie oferty w agroturystyce nad jeziorem, a nie w trzygwiazdkowym hotelu w centrum Rzymu. Decydując się na którąś z ofert, musimy mieć na uwadze, potrzeby naszego malucha. Przy małych dzieciach z pewnością “w grę” będzie wchodził tylko pokój z łazienką, z wyżywieniem w cenie i to najlepiej w niewielkiej odległości od docelowych atrakcji.

Przy starszych dzieciach możemy już pomyśleć o nieco mniej komfortowych warunkach. Jakie mamy zatem opcje? Oczywiście najdroższe będą hotele. W dalszej kolejności należy wziąć pod uwagę pensjonaty i prywatne mieszkania. Najniższy standard i ceny znajdziemy natomiast w hostelach.

Wyżywienie

A co z jedzeniem? Oczywiście najdroższą opcją będzie żywienie się w restauracjach. Chyba, że w ramach “jedzenia na mieście” znajdziemy małe, tańsze knajpki albo mniej popularne lunch bary z domowymi obiadami i śniadaniami, które stają się coraz bardziej popularne, a jedzenie tam serwowane coraz lepszej jakości. Jeżeli nasza pociecha ma specjalne nawyki albo wymogi żywieniowe, warto jednak wcześniej sprawdzić ofertę restauracji albo wybrać pokój z aneksem kuchennym, w którym będziemy mogli przygotować/podgrzać jedzenie, przywiezione z domu. Zresztą, często taka opcja samodzielnego przygotowywania posiłków bardziej sprzyja oszczędzaniu na jedzeniu, niż jedzenie w restauracjach. Jest też zdrowsza. Ciekawą opcją jest również wybór noclegu z wyżywieniem (z samym śniadaniem lub śniadaniem i obiadokolacją).

Planowanie wyjazdu i atrakcji

Nie oszukujmy się – wyjazd z dzieckiem będzie udany wtedy, gdy zapewnimy mu moc różnorodnych atrakcji. Warto zatem, wybierając odpowiednie miejsce, kierować się tym, jakie atrakcje tam oferują. Na pewno trzeba poszukać czegoś, co zainteresuje całą rodzinę. Park rozrywki? Hotel z kompleksem zjeżdżalni? Tani wypad w góry z łatwymi, rodzinnymi ścieżkami? Możliwości jest naprawdę wiele.

Grunt to właściwie zaplanować każdy dzień pobytu. I jeszcze jedna istotna uwaga. Nie stawiajmy na “spontaniczne plany” To nigdy nie zdaje egzaminu, a szczególnie na wakacjach z dziećmi. Naszą podróż należy zaplanować, wypisując sobie na kartce punkt po punkcie – co, gdzie i kiedy będziemy zwiedzać. Mimo to, warto jednak pozostawić sobie delikatny margines na spontaniczne czynności – jak powszechnie wiadomo, z dziećmi nie zawsze uda się zrealizować każdy punkt, ponieważ ich potrzeby i zachowania bywają nieprzewidywalne.

Pamiętajmy też, że wyjazd ma być odpoczynkiem dla całej rodziny, nie tylko spełnianiem zachcianek maluchów. Dobrze zwrócić uwagę na to, by intensywność zwiedzania i rozrywek była podzielona równomiernie – tak byśmy zarówno my, jak i dzieci paradoksalnie jeszcze bardziej się nie zmęczyli.

Pakowanie

Jeżeli już mamy wybraną destynację naszej podróży, zarezerwowaliśmy hotel, transport i przygotowaliśmy szczegółowy plan wycieczki – czas na pakowanie! Najważniejsze to nie przesadzać z liczbą rzeczy. Weźmy tylko to, co jest nam rzeczywiście potrzebne. To niezawodna zasada, szczególnie wtedy, gdy mamy ograniczony bagaż albo poruszamy się pociągiem lub autobusem. Do najpotrzebniejszych rzeczy warto dodać zestaw ubrań dla malucha na zapas i mieć pod ręką mini-apteczkę, zwłaszcza jeśli planujemy wyjazd za granicę.

Nie można ulegać dziecku, które prosi o zabranie swojego rowerka albo dziesięciu pluszaków i pudła samochodzików. Musimy liczyć się z tym, że za chwilę wszystkie te rzeczy będzie trzeba ze sobą nosić. A jeżeli pokój hotelowy znajduje się na trzecim piętrze bez windy? No właśnie – wtedy kłopot gwarantowany.

O czym jeszcze warto pamiętać? Dobrym pomysłem jest przygotowanie “mini-bagażu podręcznego”, w którym schowamy wszystkie, najważniejsze rzeczy, potrzebne naszemu dziecku w podróży. To ograniczy częste zatrzymywanie się i szukanie konkretnej rzeczy w pięciu walizkach. Jeżeli planujemy więcej spacerów, dobrze jest też wziąć wózek dla mniejszego dziecka. Noszenie go po całym mieście może nie być zbyt komfortowe.

Jak zaplanować weekendowy wyjazd z dzieckiem?

Finalnie warto pozostawić sobie lekki margines wydatków. Jeżeli na przykład szacunkowe koszty wyjazdu ustaliliśmy na kwotę 2000 złotych, warto dorzucić kilkaset złotych na nieprzewidziane wydatki i inne kaprysy. Wtedy będziemy czuli się swobodnie i w pełni skorzystamy z uroków weekendowego wypadu. Czy warto podróżować z dzieckiem? Oczywiście, że warto, bo “podróże kształcą”. Takie krótkie wyjazdy są świetną integracją dla całej rodziny, a dodatkowo pomagają w rozwoju naszych dzieci. Warto jednak pamiętać, by budżet na taki wyjazd ustalić wcześniej i dopiero wtedy planować wycieczkę, ponieważ ofert i możliwości jest wiele.

Autorką wpisu jest Natalia Olszewska, redaktorka bloga ikalkulator.pl

You Might Also Like