W PODRÓŻY

Szukasz noclegu nad Bałtykiem?

9 lipca 2018

Bywasz czasem nad Bałtykiem? Jeśli tak to pewnie orientujesz się  jak trudno jest znaleźć dobry nocleg za rozsądne pieniądze. My znaleźliśmy taki już jakiś czas temu i mimo posiadania rodziny w tamtym rejonie, zawsze wracamy w to samo miejsce. O jakim miejscu mowa? O Domkach Jula we Wrzosowie. 

Domki te są stosunkowo nowe, gdyż zostały wybudowane w kwietniu 2017 roku. Na posesji znajdują się trzy, a każdy z nich może pomieścić cztery osoby. Stoją one dość blisko siebie, ale taka jest chyba przypadłość domków, bo niedawno, przy okazji wizyty w Sarbinowie, spaliśmy w podobnych domkach i były one postawione równie blisko siebie. Co do odległości od morza to położone są one około dwóch kilometrów od Dziwnówka. Do plaży jest troszkę dalej niż niektórzy mogą tego oczekiwać, ale my np. cenimy sobie spokój i wolimy przenocować w takim miejscu niż w centrum miejscowości, szczególnie jeśli jesteśmy nad morzem w środku sezonu. A że jesteśmy mobilni to na plażę możemy podjechać autem, by nie fundować dzieciakom takiego długiego spaceru, szczególnie że droga powrotna może być dla nich męcząca. 

Domki są w pełni wyposażone, więc znajdziesz w nich wszystko czego tylko potrzebujesz – łóżka ze świeżą i pachnącą pościelą (podwójna rozkładana kanapa i dwa jednoosobowe tapczany), aneks kuchenny z płytą indukcyjną, lodówką oraz wszelkimi naczyniami i przyborami, stół z krzesłami, dwie szafy, telewizor LCD, łazienkę z umywalką i kabiną prysznicową. A wieczorem, jak dzieciaki pójdą spać, możesz zapalić na werandzie latarenkę i się zrelaksować słuchając odgłosów natury. Bajka! 

Na posesji dzieci mają do dyspozycji piaskownicę z zabawkami, domek do zabawy z tworzywa, dwie huśtawki – drewnianą i metalową oraz dużą trampolinę. Rodzice natomiast mogą skorzystać ze stolików pod wiatą i kamiennego grilla. Na miejscu właścicieli pozbyłabym sie jednak zabawek z piaskownicy, bo widać, że są to stare zabawki po dzieciakach z rodziny, a zainwestowała w kilka zwykłych kompletów wiaderek z foremkami, grabkami i szpadelkami. Dzieciaki miałyby większą frajdę bawiąc się nimi. Poza tym piasek w piaskownicy należałoby już wymienić, gdyż jest trochę zanieczyszczony i dopompować piłkę. To w sumie jedyne minusy jakich się doszukałam. Karolina i Michał byli zachwyceni ostatnim pobytem i naprawdę świetnie się bawili. My natomiast mogliśmy się zrelaksować.

To z pewnością nie ostatni nasz pobyt w Domkach Jula. Jestem przekonana, że jeszcze w tym roku tam zawitamy. Chociaż na jedną czy dwie noce. Tobie też polecam, szczególnie, że jeszcze kilka wolnych terminów się znajdzie no i mam dla Ciebie rabat. Na hasło “Rodzina ze Szczecina” dostaniesz 5% rabatu na Twój cały pobyt  w sierpniu i we wrześniu. Zerknij sobie na stronę domków (klik) i już dzisiaj dokonaj rezerwacji.

Polecane dla Ciebie