OJCOSTWO

Jaki powinien być tata?

22 czerwca 2018

Jutro dzień ojca, święto wyjątkowe dla każdego mężczyzny posiadającego dzieci.  W momencie przyjścia na świat bezbronnej istoty, jaką niewątpliwe jest noworodek, rozkleja się nawet największy twardziel. Płyną łzy szczęścia, uginają się kolana i miękkną kamienne serca. Wielu mężczyzn określa ten moment jako najszczęśliwszy w ich życiu. Dlaczego więc z biegiem lat relacje się psują? Czy nie są dostatecznie pielęgnowane? Jaki Twoim zdaniem powinien być dobry tata?

Czy dzień ojca powinien być obchodzony „z urzędu”? Czy każdy ojciec powienien być nazywany tatą? Czy ojciec, który wiecznie krytykuje, wtrąca się w życie swoich dzieci i nie potrafi zaakceptować ich życiowych wyborów jest dobrym ojcem? Czy ojciec, który nadużywa alkoholu, który jest źródłem rodzinnych awantur, który startuje do bicia lub nie daj Boże bije jest dobrym ojcem?

Czy ojciec, który swoje zdanie uważa na najlepsze, który oczekuje szacunku od dzieci a sam ich nie szanuje, który nie potrafi przyznać się do błędu jest dobrym ojcem? Czy szacunek ojcu należy się tylko za to ze jest ojcem? Czy może na szacunek, nawet swoich dzieci, trzeba sobie zapracować?

Czy ojciec, który krzykiem próbuje wymóc na dorosłym już dziecku podporzadkowanie się do swojego toku myślenia jest dobrym ojcem? Czy ojciec, który obraża dziecko, kiedy ono ma inne zdanie, jest dobrym ojcem?

Czy dziecko, które samo jest już rodzicem, nie ma prawa zwrócić ojcu uwagi? Wskazać popełniane przez niego błedy? Czy ojciec powinien być świętością, której nigdy się nie krytykuje, bo jest ojcem?

Kiedyś istniał patriarchalny model rodziny. Ojciec był głową i jednocześnie właścicielem rodziny. Miał prawo decydować o wszystkim co jej dotyczyło, nawet o życiu i śmierci. Matka z dziećmi musiała mu ulegać, chodzić jak w zegarku, wykonywać jego polecenia, nie narzekać i cieszyć się że może go uszczęśliwić. Czy taki „pan i władca”,  bo moim zdaniem na pewno nie tata, cieszył się szacunkiem? Czy może szacunek do niego wynikał tylko i włącznie z faktu sprawowania przez niego funkcji głowy rodziny i strachu?

Jaki zatem powinien być dobry tata?

Myślę, że każdy z nas mógłby napisać swoją definicję dobrego taty, gdyż zarówno dla Ciebie jak i dla mnie mogą mieć znaczenie zupełnie inne kwestie. Są jednak pewne cechy/zachowania, które ZAWSZE powinien przejawiać dobry tata. Co np.?

Powinien się troszczyć o swoje dziecko bez względu na jego wiek. To, że jest już ono dorosłe i niekiedy ma swoją rodzinę, wcale nie zwalnia dobrego taty z troski o nie. Owszem, troska ta ma trochę inny charakter. Raczej objawia się wsparciem w trudnych chwilach niż wycieraniem zagilanego nosa, ale nadal jest to troska. Niektórym wydaje się, że taka troska powinna przejawiać się w postaci wsparcia finansowego, a przecież wsparcie psychiczne i poparcie taty, dla osoby dorosłej jest zdecydowanie ważniejsze niż kasa, nie sądzisz? Wolisz dodatkową stówkę w portfelu czy może świadomość tego, że Twój tata stoi za Tobą murem bez względu na to jaką drogę wybierzesz, jakie decyze podejmiesz? Ja zdecydowanie to drugie.

Dobry tata szanuje swoje dziecko oraz jego decyzje. Nie oczekuje szacunku wobec siebie jeśli sam nie potrafi go okazać. Bo jak dziecko ma szanować ojca, który wiecznie je wyzywa, krytykuje a nigdy nie chwali? Jak dziecko ma szanować ojca, który nie szanuje jego matki? To działa obustronnie, a dobry tata o tym wie i stara się być jak najlepszą wersją siebie.

Dobry tata słucha co się do niego mówi, a przede wszystkim nie reaguje gwałtownie i nie krytykuje jeśli coś dzieje się nie po jego myśli. Czy Twoim zdaniem łatwo jest porozmawiać z tatą, który w przeszłości pokazał się już od złej strony, krzyczał i krytykował zamiast na spokojnie podejść do tematu? Czy takiego ojca (tatę?) można obdażyć zaufanien? Jestem przekonana, że dzieci nie będą się zwierzały tacie, który nie potrafi wysłuchać ich w spokoju.

„[…] każdy człowiek ma być prędki do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do srogiego gniewu”  List św. Jakuba 1, 19.

Dobry tata nie traktuje dziecka jak swojej własności. Pozwala mu decydować o sobie. Kiedy dziecko nie realizuje planów zakładnych przez rodzica nie neguje, nie wyśmiewa, nie denerwuje się na nie. Dobry tata chwali kiedy ma do tego okazję, bo wie że pochwała rozwija poczucie własnej wartości.

Dla dobrego taty szczęście dziecka jest priorytetem. Zawsze! Dobry tata akceptuje wybory dziecka, nawet jeśli nie są to wybory zgodne z jego przekonaniami. Dobry tata pozwala dziciom popełniać błędy i pomaga im je naprawić. Dobry tata jest przyjacielem dziecka, do którego może się ono zwrócić w każdej sytuacji. Dobry tata nie ocenia, dobry tata po prostu jest…

A czy Ty jesteś dobrym tatą? Chcesz nim być?

Polecane dla Ciebie