KARMIENIE WYPRAWKA

Przegląd krzesełek do karmienia – przeczytaj zanim kupisz

9 maja 2018

Każdy rodzic prędzej czy później staje przed wyborem odpowiedniego krzesełka do karmienia dla swojego dziecka. Czasem rodzice uwzględniają krzesełka już w wyprawce dla niemowlaka, co moim zdaniem jest działaniem błędnym, gdyż nie wiadomo kiedy nadejdzie u dziecka potrzeba rozszerzania diety.

Zgodnie z wytycznymi niemowlęta powinny być karmione wyłącznie mlekiem do szóstego miesiąca życia, więc wcześniej krzesełko raczej nie powinno być potrzebne. Czy na pewno? Bywają sytuacje, że jesteśmy zmuszeni wprowadzić nowe produkty do diety dziecka znacznie wcześniej. W przypadku Karoliny tak właśnie było. Ze względów zdrowotnych (miała niedobór żelaza) musiała mieć wprowadzone mięso już w piątym miesiącu. Z Michałkiem natomiast sytuacja zgoła odwrotna. On nie wykazywał chęci jedzenia i nie miał żadnych symptomów wskazujących na to, że jest gotowy na nowe pokarmy aż do 8 miesiąca życia. Czy obydwoje mieli takie same krzesełka do karmienia? Otóż nie. Dla każdego z nich wybraliśmy dwa zupełnie różne.

Zapraszam Cię na garść informacji dzięki, którym wybierzesz odpowiednie krzesełko do karmienia dla swojego dziecka.

Zacznijmy od tego czy w ogóle potrzebujesz krzesełka?

Wielu rodziców radzi sobie bez niego. Ja uważam, że jest to produkt niezbędny. Nie wyobrażam sobie karmienia dziecka w leżaczku, na kanapie czy na kolanach rodzica. Dziecko już od samego początku powinno być uczone jedzenia w miejscu do tego przeznaczonym. Z pewnością takim miejscem nie jest kanapa, którą z łatwością można pobrudzić. 

Na rynku obecnych jest całe mnóstwo różnego rodzaju krzesełek do karmienia – tradycyjne, drewniane, turystyczne czy nowoczesne. Które wybrać? Wydaje mi się, że odpowiedź jest prosta. To, które będzie spełniało jak najwięcej Waszych kryteriów wyboru. Krzesełko powinno być wygodne nie tylko dla dziecka, ale również dla rodziców, bo to oni cały czas o nie dbają, czyszczą i użytkują wspólnie z dzieckiem. 

Tradycyjne krzesełka do karmienia

Takich krzesełek jest w sklepach najwięcej. Wystarczy, że wejdziesz na stronę dowolnego sklepu, choćby Smyka i sam/a się przekonasz. Co je wyróżnia? Przede wszystkim łatwość czyszczenia. Krzesełka wyposażone są w plastikowe tacki, które można swobodnie zdjąć do mycia, tapicerka wykonana jest z tkaniny, którą można bez problemu wyczyścić mokrą ściereczką lub w niektórych przypadkach nawet wyprać. Zwykle krzesełka te mają możliwość regulacji wysokości, można je złożyć jeśli są nieużywane. Mają też rozkładane oparcia, co jest istotne w przypadku dzieci, które jeszcze samodzielnie nie siedzą a trzeba im zacząć rozszerzać dietę. W przypadku Karoliny właśnie takie krzesełko posiadaliśmy. Służyło nam zgodnie z przeznaczeniem do momentu aż Karolina osiągnęła wagę 15 kg. Krzesełka tego typu mają jedną zasadniczą wadę – są duże. W niewielkiej kuchni zajmują naprawdę sporo miejsca, nawet po złożeniu. Ale jeśli Ty szukasz tego typu modelu to zerknij sobie na te:

 

  1. Lionelo Linn Plus
  2. Chicco Polly Easy
  3. 4Baby Icon
  4. Caretero Bistro Green
  5. Graco Contempo Benny&Bell

Drewniane krzesełka do karmienia

Według mnie drewniane są najpiękniejsze i zajmują niewiele miejsca w kuchni czy też jadalni. Być może są mniej funkcjonalne, gdyż nie posiadają odchylanego oparcia, ale w przypadku dzieci samodzielnie siedzących takie oparcie staje się zbędne. Z racji tego, że ja Michałkowi zaczęłam rozszerzać dietę w ósmym miesiącu to kupiliśmy właśnie krzesełko drewniane. Jednym z głównych powodów przemawiających za tego typu krzesłem była możliwość korzystania z niego przez starsze dziecko. Czyści je się łatwo, nie trzeba nic prać. Wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką. Drewniane krzesełka mogą służyć dzieciom aż do 10 roku życia, a czasem nawet dłużej. 

  1. Baby Dan Danchair
  2. Hauck Beta+
  3. Svan
  4. Safety 1st Timba

Turystyczne krzesełka do karmienia

To właściwie zupełnie inna grupa krzesełek. Niekoniecznie nadają się one do wykorzystywania na co dzień, ale doskonale pełnią swoją funkcję podczas rodzinnych wyjazdów. Znam jednak osoby które zrezygnowały z tradycyjnych krzesełek do karmienia na rzecz właśnie takich małych zajmujących niewiele miejsca w mieszkaniu. Ich zdecydowanym plusem jest możliwość złożenia i schowania do szafki. Ja właśnie rozglądam się za tego typu krzesełkiem na działkę, gdyż znacznie ułatwia ono karmienie dziecka w plenerze. W domu jednak wolę drewniane krzesełko. Często sadzam w nim Michała kiedy gotuję lub sprzątam w kuchni, więc służy nam ono nie tylko do karmienia. 

  1. InGenuity Baby Base 2-in-1
  2. Benbat Yummigo
  3. Chicco Pocket Snack
  4. Skip Hop Zoo Pszczoła
  5. Summer Infant Sit’n’Style

Nowoczesne krzesełka do karmienia

Są krzesełka, które trudno zakwalifikować do którejkolwiek z powyższych grup. Niektóre z nich oprócz funkcji krzesełka do karmienia mogą być np. leżaczkiem, huśtawką czy stoliczkiem, a niektóre swoim wyglądem odstają od innych. Jeśli ktoś posiada w domu designerskie wnętrza to jak najbardziej może wziąć takie krzesełka pod uwagę. Ważne jest by użytkownikowi było w nim po prostu wygodnie.

  1. Smiki B3
  2. Baby Dan Angel 3w1
  3. Bloom Fresco Chrome
  4. Caretero Indigo Mint 2w1
  5. BabyBjörn Białe krzesełko do karmienia

Wybór odpowiedniego krzesełka do karmienia wbrew pozorom wcale nie jest łatwy. Jak widzisz producenci artykułów dziecięcych oferują ich całe mnóstwo. Jak zatem wybrać takie z którego będziesz zadowolona/ny? Oprócz odpowiedniego dopasowania to Twojego trybu życia i możliwości lokalowych warto zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Jakich?

Siedzisko krzesełka – powinno być wygodne dla dziecka, dobrze jeśli jest pokryte tapicerką lub wyposażone w specjalne miękkie wkładki. 

Oparcie – jeśli rozpoczynasz rozszerzanie diety zanim dziecko będzie stabilnie siedziało, zwróć uwagę na to czy jest ono regulowane. Poza tym słyszałam, że istnieją takie dzieci, które zasypiają w trakcie jedzenia, a budzą się jak tylko próbuje się je zanieść do łóżeczka. W takich sytuacjach rozkładane oparcie może być świetnym rozwiązaniem.

Blat – dobrze jeśli jest regulowany, a jeśli nie to chociaż zdejmowany, by można było dostawić krzesełko do stołu. Rewelacyjne są blaty z dodatkową tacką, którą można zdjąć i umyć pod bieżącą wodą. To znaczenie ułatwia czyszczenie. 

Pasy bezpieczeństwa – na początku póki dziecko jest jeszcze mało ruchliwe pasy są w sumie zbędne. Kiedy jednak malec staje się aktywny, próbuje wstawać w trakcie jedzenia to stają się one niezbędne. Najlepiej jeśli są pięciopunktowe. 

Podnóżek – krzesełko musi być w niego wyposażone. Obowiązkowo regulowany, który sprawi, że rosnące nogi dziecka zawsze będą prawidłowo podparte. 

Stelaż – odpowiada za stabilność krzesełka. Nie powinien być lekki przez co może być łatwy do przewrócenia. 

Myślę, że jeśli będziesz kierować się powyższymi wskazówkami idealnie dopasujesz krzesełko do swoich potrzeb. Jeśli planujesz np. zakup krzesełka w prezencie skonsultuj tę sprawę z rodzicami dziecka. Być może mają już oni sprecyzowane oczekiwania wobec krzesełka, więc warto to zrobić, by prezent nie należał do tych nieudanych. 

Tekst powstał przy współpracy ze sklepem Smyk.

Polecane dla Ciebie