KSIĄŻKI RECENZJE

Ove Løgmansbø: Połów – udany powrót na Wyspy Owcze

27 kwietnia 2018

Enklawa, a więc pierwsza z farerskiej trylogii napisanej przez Remigiusza Mroza ukrytego pod pseudonimem Ove Løgmansbø była naprawdę świetna. Jestem skłonny przypuszczać, że gdybym nie dowiedział się wcześniej, że książka powstawała w Polsce, pewnie śmiało uwierzyłbym w historię, że jej autorem jest młody mieszkaniec Wysp Owczych.

Mrozowi świetnie udało się oddać skandynawski klimat, na co z pewnością wpływ miały dobrze napisane postaci, niemal wprost wyjęte z powieści Mankella i Hensona. To właśnie związany z parą głównych bohaterów, ciekawy cliffhanger, którym zakończyła się pierwsza z serii książek, sprawił, że pomimo złożonej sobie obietnicy odpoczynku od książek Mroza, postanowiłem wrócić na Wyspy Owcze.

Już na samym początku Połowu, autor przenosi nas w środek grindadráp, czyli tradycyjnego na Wyspach Owczych połowu na grindwale. Akcja na dobre zawiązuje się, gdy Farerowie w jednym ze ssaków odnajdują szczątki ludzkich zwłok. Sprawa przekazana zostaje znanej z pierwszej części powieści Katrine Ellegaard z duńskiej policji.

Sam pomysł na drugą część sagi Vestmanna wydaje się świetny i na myśl przywodzi najlepsze odcinki seriali typu CSI. Tutaj jednak, zamiast na nowoczesną technologię, główna bohaterka skazana jest tylko na swoje umiejętności dedukcyjne i pomoc…innej postaci, którą mieliśmy okazję poznać w pierwszej części.

Powrót na Wyspy Owcze uznać możemy za dość udany. Serwowana nam przez autora zagadka wydaje się być bardzo dobrze przemyślana, a jej rozwiązanie dość nieoczywiste. Jedyne co mógłbym jej zarzucić to wtórność – czytając Połów, gdzieś w tyle głowy miałem uczucie, że historia ta jest mi już znajoma.

Po raz kolejny za to Remigiusz Mróz przyłożył się do researchu. Podejrzewam, że gdybym miał za dużo wolnego czasu i chciał sprawdzić, czy istnieją opisane w powieści krajobrazy, miasteczka oraz choćby promy kursujące między wyspami, odpowiedź byłaby twierdząca.

Czy wrócę jeszcze na Vestmannę, aby z Remigiuszem Mrozem poznać kolejne przygody dwójki głównych bohaterów? Pewnie tak – zbliża się zima, czyli najlepszy okres na czytanie klimatycznych książek z akcją umiejscowioną na północy Europy.

Fabuła 7+/10

Akcja 7/10

Dialogi 7/10

Podsumowanie 7/10

O książce:

Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko… Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego.

Polecane dla Ciebie