KSIĄŻKI

Piątek z książką: Duch z butelki

Kilka dni temu w moje ręce wpadła książka dla dzieci “Duch z butelki”. Pomyślałam wtedy, że to świetna okazja żeby zapoznać Karolinę z literaturą skandynawską. Byłam ciekawa jak wyglądają tamtejsze książki dla dzieci. Jako, że ja sama jestem miłośniczką skandynawskich kryminałów, to może historia o duchu spodoba się również Karolinie.

Bohaterami książki Evy Susso z ilustracjami Benjamina Chauda są dwaj bracia – Uno i Mati. Dwójka szwedzkich chłopców, którzy na targu staroci zdobyli kilka świetnych rzeczy: auto, książkę, helikopter, supermana, łuk i tytułową butelkę. 

Po jej odkorkowaniu okazało się, że wydobył się z niej pachnący lasem dym i oczom chłopców ukazał się ogromnych rozmiarów duch o tajemniczo brzmiącym imieniu Humbaba.

Na kolejnych stronach książki dowiadujemy się między innymi tego, że Humbaba był zamknięty w butelce przez cztery tysiące lat. Duch w ramach podziękowania za uwolnienie, niczym złota rybka, zaproponował chłopcom spełnienie trzech dowolych życzeń. 

Możnaby pomyśleć, że żądni przygód Uno i Mati będą musieli się długo zastanawiać nad wyborem życzeń, ale tak nie jest. Dziecięca wyobraźnia nie zna granic, więc nie trudno się domyślić, że dwaj rozbójnicy, zażyczą sobie czegoś szczególnego. Czegoś co zachwyci ich obu. Nie zdradzę Wam jednak o co poprosili Humbabę, ale mogę Was zapewnić, że to co ich spotkało przerosło ich oczekiwania. Ostatecznie chłopcy wracają ze swoich wojaży zmęczeni, przestraszeni i szczęśliwi, że są już w domu i udało im się uciec przerażającej bestii.

Książka ma zaledwie 28 ston, ale na jej kartach znajdziecie wiele fantastycznych przygód. Jestem pewna, że zauważyliście także te nietuzinkowe ilustracje – niezwykle kolorowe i żywe. Książka ma wszystko co powinna posiadać dobra książka dla dzieci. Ciekawą historię, zachwycające ilustracje oraz twardą i solidną oprawę. Jestem przekonana, że wytrzyma długie lata. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Zakamarki.

You Might Also Like