KSIĄŻKI

Kto by pomyślał, że ten gość ma 50 lat?

Na początki kwietnia, przy okazji jednej z wizyt w Empiku, trafiliśmy z Karoliną na pewną książkę. Książkę, która tak ją zachwyciła, że aż rozsiadła się w sklepie na podłodze i kategorycznie zażądała czytania. O jakiej książce mowa? Jak pewnie zauważyliście po zdjęciu głównym wpisu chodzi o kolekcję przygód Reksia.

Są takie bajki z naszego dzieciństwa do których i ja i tata Karoliny lubimy wracać. Jedną z nich jest właśnie Reksio. Karolina pierwszy raz oglądała Reksia w wieku mniej więcej dwóch lat. Od tego czasu czytaliśmy jej także jedno ze starych wydań przygód tego symatycznego psiaka z łatką na oku. Kiedy poprosiła o zakup nowej książki wydanej przez Papilon z okazji 50-tych urodziń Reksia, bez wahania się na to zgodziliśmy. W dobre książki zdecydowanie warto inwestować. 

Wydana w twardej oprawie książka o przygodach Reksia, Azora, Maurycego oraz innych zwierzaków z okolicznych podwórek, na pewno zachwyci niejedno dziecko, a u rodziców przywoła miłe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Bo kto z nas nie kochał tej dobranocki? 

Reksio. Dobranocka wszech czasów, bo tak brzmi pełen tytuł ksiązki, zawiera 10 długich opowiadań, ale o dziwo nawet nasza ruchliwa 3-latka, która pięciu minut w miejscu nie usiedzi, potrafi wysłuchać kilku z rzędu. Ta książka po prostu ma to coś! 

Każde z opowiadań jest bogato ilustrowane, a każdy obrazek przyciąga wzrok i doskonale odzwierciedla tekst. Naprawdę nie ma się czego czepić. Wydanie jest po prostu mistrzowskie i idealnie nadaje się na prezent dla przedszkolaka czy trochę starszego dziecka, umiejącego już samodzielnie czytać (litery są na tyle duże, że dziecko, które dopiero uczy się czytania bez problemu sobie z nimi poradzi). 

W tych 10 opowiadaniach Reksio zabiera czytelnika tudzież małego słuchacza na wycieczki po swoim podwórku, okolicznych lasach, w góry, organizuje olimpiadę, bawi się z innymi zwierzakami w chowanego czy nawet w towarzystwie swojego najlepszego przyjaciela, psa Azora, wyrusza do wesołego miasteczka. Każde z opowiadań uczy dzieci przyjaźni, współpracy w dążeniu do celu, wspólnego odkrywania świata czy też miłości i szacunku do zwierząt. Jak na Reksia przystało, psiak bardzo chętnie pomaga swoim przyjaciołom w rozwiązywaniu problemów, bawi się z nimi czy też uczy nowych rzeczy.

Książką zachwycona jest cała nasza trójka. My wracamy dzięki niej do czasów naszego beztroskiego dzieciństwa, kiedy to bajkę oglądało się raz dziennie o godzinie 19, a do tego czasu biegało się po podwórku bawiąc się w podchody czy też grając w klasy. Karolina natomiast poznaje otaczający ją świat, uczy się życzliwości wobec zwierząt, a co najważniejsze dobrze się przy tym bawi. Książkę zdecydowanie polecamy! 

 

You Might Also Like