DOM I WNĘTRZA

Fototapety do pokoju dziewczynki

6 grudnia 2017

Już kilkukrotnie dałam Wam tutaj do zrozumienia, że lubię fototapety. Dla niektórych mogą one być symbolem kiczu, a dla innych tak jak dla mnie, genialnym i szybkim sposobem na zmianę wyglądu ścian w niektórych wnętrzach. Fototapety najlepiej naklejać na dużych i odsłoniętych ścianach. Wtedy można osiągnąć efekt wow. Jeśli natomiast nakleimy ją i częściowo załonimy to niestety, ale zepsujemy sobie w ten sposób wygląd pomieszczenia. W takich sytuacjach najlepiej jest dostosować wielkość fototapety do wolnej przestrzeni na ścianie. 

A skoro mowa o wolnej przestrzeni to mamy takową w pokoju Karoliny i właśnie zastanawiam się nad jej zagospodarowaniem. Przekonuje mnie do tego fakt porysowania przez małą części ściany. Chwilowo nie planujemy u niej w pokoju remontu, a moglibyśmy jej pokój trochę odświeżyć, gdyż naklejki zakupione kilka lat temu już nam się nie podobają. Chętnie dokonalibyśmy zmian.

Zastanawiam się jednak czy pozwolić jej wybrać wzór fototapety samodzielnie czy może go jej narzucić? Chciałabym żeby czuła się komfortowo w swoim pokoju, bo to przecież ona spędza tam najwięcej czasu… Chociaż ja na sprzątaniu spędzam tam go chyba nawet więcej, no ale mniesza o to. To jej pokój i dobrze by było, żeby sama dokonała wyboru. Problem jest jednak taki, że ona wybierze coś, czym akurat teraz się fascynuje -> patrz My Little Pony.

źródło: https://uwalls.pl/

Za kilka miesięcy okaże się, że podoba jej się inna bajka i kucyk na ścianie już nie będzie jej cieszył.  To naprawdę trudny temat. Nie mam nic przeciwko kupowaniu dupereli do pokoju z kucykami czy z Elsą i Anną, ale posiadanie ich na ścianie to niekoniecznie dobry pomysł.

Wołałabym coś ponadczasowego, a jednocześnie zaczarowanego. Coś co do pokoju wprowadzi trochę magii. Jak np. to:

źródło: https://uwalls.pl/

lub

źródło: https://uwalls.pl/

Wydaje mi się, że takie fototapety byłyby zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, bo zamiłowanie do ulubionego bohatera bajkowego kiedyś mija, a powyższe wzory będą długo aktualne, biorąc pod uwagę fakt, że nie tylko małe dziewczynki lubią wróżki i magię. Ja do dzisiaj lubię oglądać Piotrusia Pana ze względu na Dzwoneczka. <3

Sklep z fototpetami mam już sprawdzony, więc nie boję się o jakość, bo wiem, że fototapeta z Uwalls jest naprawdę dobra jakościowo i nie będę zmuszona do zdzierania jej ze ściany wcześniej. Pozostaje jedynie kwestia wyboru odpowiedniej. Co byście zrobili na moim miejscu? Zgodzilibyście się na pomysł 4-letniego dziecka czy raczej próbowali przekonać do swojego?

Ja mam poważny dylemat, bo z jednej strony to jej pokój i dzieki temu, że sama dokonałaby wyboru czułaby się ważna i byłaby szczęsliwa, że sama mogła podjąć decyzję, a z drugiej nie chciałabym żeby za pół roku tego żałowała, bo np. kucyki jej się znudzą a będzie chciała mieć na ścianie Vaianę.

A Wy chcielibyście mieć w domu fototapetę? To zajrzyjcie dzisiaj na mojego facebooka. Szykuję dla Was coś specjalnego.

Wpis powstał przy współpracy z Uwalls.pl

Polecane dla Ciebie