PRZEPISY

Spaghetti w sosie dyniowym

20 listopada 2017

Już chyba milion razy wspominałam Wam tutaj, że nie lubię jesieni. Nie znoszę zimna, deszczu, wiatru i ciągłego załamania pogody. Jest jednak kilka rzeczy, dzięki którym, można sobie tę jesień umilić. O tym jak się rozgrzać w chłodne jesienne i zimowe wieczory pisałam równo dwa tygodnie temu. Napoje to jednak nie wszystko. Moim sposobem na jesień są również aromatyczne obiady.

Jesienią w wielu domach króluje dynia. Nie inaczej jest też u nas. Jaki czas temu przywiozłam od rodziców ogromną dynię. Zrobiłam z niej mus i teraz używam go do ciast, babeczek, zup i sosów. Dzisiaj postanowiłam się z Wami podzielić sposobem na danie, które przygotowałam z wykorzystaniem makaronu Lubella spaghetti. Jest smaczne, szybkie i proste. Najwięcej czasu spędzicie na zakupach zdobywając wszystkie składniki. 

A co będzie Wam potrzebne? 

3/4 opakowania makaronu Lubella spaghetti

0,5 kg fileta z indyka

250 ml musu z pieczonej dyni

1 jabłko słodko – winne

750 ml wywaru z warzyw

250 ml mleka (u mnie ryżowe)

3-4 ząbki czosnku

garść świeżych liści szpinaku

100 g tartego sera owczego (np. Manchego)

0,5 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

1 łyżeczka soli

0,5 łyżeczki czarnego pieprzu

garść orzechów włoskich

oliwa z oliwek

Zaczynamy od przygotowania wywaru z warzyw. Wystarczy zwykła włoszczyzna. Powinny Wam wyjść tak około 3 szklanki. Kiedy wywar będzie gotowy, w niskim aczkolwiek szerokim garnku, na jednej łyżce oliwy z oliwek podsmażamy przeciśniety przez praskę czosnek. Po chwili dodajemy pokrojonego w kawałki indyka. Doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Smażymy przez kilka minut.

Po tym czasie dodajemy mus z dyni i zalewamy wszystko wywarem z warzyw i mlekiem. Wsypujemy cynamon Dodajemy zblendowane na mus jabłko i wrzucamy makaron Lubella spaghetti. Dusimy pod przykryciem do momentu aż makaron będzie al dente i wchłonie większość wywaru. Podczas duszenia kilkukrotnie mieszamy.

W kolejnym kroku wrzucamy dużą garść szpinaku i starty na grubych oczkach ser. Mieszamy i dusimy jeszcze przez dwie minuty. 

Podajemy posypane kawałkami orzechów włoskich. Dobrze smakuje w towarzystwie białego wytrawnego wina, gdyż danie jest dość słodkie. Wino przełamuje smak. 

 

Polecane dla Ciebie

  • Agnieszka Łagosz

    Mmm a mi ciągle brak weny na obiad… A czy to danie jest z mocno słodkim posmakiem?

  • Żaneta Szot

    kurcze jadę do ciebie na obiad, dynię lubię i nikt wiecej z moich domownikow, ale pod tą postacia to nie jadłam, nawet nie sądziłam, że można ją wykorzystać do spagetii 🙂

  • Uwielbiamy spgahetti i makaron tej marki, ale do dyni się nie przekonam 🙂

  • Mamuśka Laury

    Wygląda smakowicie. Czegoś takiego jeszcze nie próbowałam. Ewa Wójciak

  • Ach tez robiłam ostatnio się dyniowy do makaronu i wyszedł pycha! Następnym razem wykorzystam pomysł z jabłkiem bo coś czuje ze będzie pasować idealnie

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Wygląda tak smakowicie, że aż się zrobiłam głodna 😉

  • Maluch w domu

    Makarony w każdej postaci do mnie przemawiają. O każdej porze dnia i nocy.

  • Justyna

    Wygląda bardzo apetycznie, sama dziś wcinałam makaron, ale z borowikami i parmezanem. Twój przepis też chętnie wykorzystam 🙂

  • Renata Kamil Snoch

    O kurcze…nie jadłam jeszcze takiego dania..mniam …napewno jest dobre ..ja z dyni to jedynie zupa krem

  • Uu spaghetii z sosem dyniowym? 🙂 to dopiero nowość!

  • Uwielbiam dynię i robię z niej różne potrawy. Spaghetti z dynią jeszcze nie jadłam, ale brzmi i wygląda świetnie.
    PS ja od siebie polecam pikantny syrop dyniowy do kawy 🙂

  • Dynię tylko uznaję jako ozdobę, ale Twoje danie wygląda smakowicie. Można czymś zastąpić dynię?

  • Ale z tym winem to przesadziłas. Aż tak mnie kusić? 😀 właśnie dynia się piecze, zrobię z mozzarella, bo nie lubię owczego sera. Jaka to ilość wychodzi, 4 porcje?

  • Wygląda pysznie. Uwielbiam makarony pod każdą postacią. Pozdrawiam Paulina Terlecka

  • Przyda mi sie ten przepis, bo mam ochotę na taki makaron. Dziękuję!

  • Spagetti uwielbiamy ale nie wiem czy moje dzieciaki zjadłyby coś innego niż sos pomidorowy 🙂