DZIECKO

Chrzest święty – przygotowania, ceremonia, chrzciny

15 listopada 2017

W zeszłą niedzielę nasz synek został oczyszczony z grzechu pierworodnego i włączony do wspólnoty Kościoła katolickiego. Został ochrzczony mając niespełna pół roku. Niektórzy z Was mogą powiedzieć że późno, inni że wcześnie, a jeszcze inni mogą zapytać po co? 

Chrzest święty

To niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu niemowlaka. Aspekt duchowy tego wydarzenia powinien być oczywiście najważniejszy, bo przecież podczas ceremonii chrztu świętego rodzice, jak i chrzestni, zobowiązują się do wychowywania malucha zgodnie z wiarą katolicką, przykazaniami i miłością do Boga i bliźniego. W dzisiejszym świecie to niezwykle trudne zadanie, biorąc pod uwagę fakt, że coraz więcej osób odsuwa się od Kościoła. 

Przed uroczystością przyjęcia chrztu świętego rodzice oraz chrzestni dziecka powinni pójść do spowiedzi oraz uczestniczyć w naukach przed chrztem by lepiej zrozumieć dlaczego udziela się dziecku tego sakramentu. Jest to ważne, choćby dlatego żeby rodzice nie skupiali się jedynie na organizacji chrzcin, co ostatnio jest nagminne. Sam sakramet chrztu stał się normą i robiona jest z niego szopka, która ma na celu organizację imprezy dla rodziny i przyjęcie prezentów dla dziecka. A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi! 

Co dzieje się w Chrzcie Świętym?
W Sakramencie Chrztu Świętego obietnica Boża łączy się z elementem wody. Dlatego chrzczenie odbywa się przez polanie głowy chrzczonego wodą w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Jezus Chrystus sam ustanowił Chrzest Święty.
W Chrzcie Świętym Bóg przyznaje się do człowieka w sposób nieograniczony i mówi: Tak, Ty jesteś moim synem, moją córką, Ty jesteś bratem, Ty jesteś siostrą Jezusa. Pozostanę przy Tobie do końca Twego życia i jeszcze dłużej.
W świecie zła i niebezpieczeństw Chrzest Święty podkreśla działanie Boże, które uwalnia i zbawia, jest początkiem nowego życia, które stoi pod znakiem miłości i przebaczenia. Ochrzczony otrzymuje obietnicę: Nie będziesz już bezbronny, w Tobie działa Święty Duch Boży.

Jeśli jesteś osobą wierzącą, a powinieneś być, jeśli decydujesz się ochrzcić dziecko, to nie zapominaj o tym, co w tym dniu jest najważniejsze – chrzest, nie chrzciny.

Michałek był bardzo grzeczny. Przespał całą mszę. Obudził się dopiero kiedy wyciągnęłam go z wózka już na sam moment przyjęcia przez niego chrztu świętego. Rozglądał się, uśmiechał i gugał. Troszkę się skrzywił, kiedy ksiądz polał mu główkę wodą święconą, ale się nie rozpłakał. Był zaciekawiony tym co się dzieje i gdzie się znajduje.

Po mszy świętej udaliśmy się do restauracji na chrzciny.

Chrzciny

Oczywiście przyjęcie też jest ważne i warto skupić się na jego organizacji, ale ważne by w tych przygotowaniach nie zapominać o wierze.

My chrzciny zorganizowaliśmy w jednej ze szczecińskiej restauracji położonej w pobliskim parku. W mieszkaniu niestety nie mamy warunków do organizacji tak dużej uroczystości. Chociaż uczestniczyła w niej tylko najbliższa rodzina – nasi rodzice i rodzeństwo ze swoimi rodzinami, to i tak dało nam to 17 osób wraz z dziećmi. Ja nawet nie mam w domu tylu talerzy  😆  Przyjęcie było skromne. Dwudaniowy obiad + kawa/herbata, ciasto i tort. Z racji tego, że nie było możliwości wniesienia ciasta do restauracji, później zaprosiliśmy naszych gości do nas, na kolejną kawę i więcej ciasta. Michałek był prawie cały czas aktywny. Zasnął kiedy przyszła kolej na zdjęcia z rodziną, więc nie udało nam się zrobić takich pamiątkowych do albumu. 

Cała nasza czwórka była tego dnia odświętnie ubrana. Michałek w zakupione na ostatnią chwilę ubranka, bo te które kupiłam przez internet okazały się za duże, Karolina w szarą sukienkę z tiulowym dołem z H&M, Przemek w koszulę i marynarkę z H&M, a ja w sukienkę do karmienia. Z resztą o mojej sukience od Milk & Love wspominałam Wam już na facebooku. Cudowny karminowy kolor nadaje jej charakteru, a sprytnie ukryte  dwukierunkowe zamki pozwalają wygodnie i dyskretnie nakarmić maluszka. Ja jestem nią zachwycona i na pewno nie raz jeszcze w nią wskoczę, szczególnie że zbliżają się święta Bożego Narodzenia i Sylwester, a czuję się w niej bardzo dobrze. 

Na koniec przyjęcia goście otrzymali od nas słodkie upominki w postaci cukierków Michałków, które dzień wcześniej przygotowaliśmy (Marta, dzięki za podpowiedź).

Po kilku godzinach goście pojechali do swoich domów, a my szczęśliwi, że nasz synek został ochrzczony,  odpoczywaliśmy po tym długim i wyczerującym dniu.

Mimo że skupiliśmy się na organizacji przyjęcia nie zapomnieliśmy o tym, że przygotowania do chrztu powinny obejmować głównie przygotowanie duchowe, żebyśmy świadomie przyjęli obowiązek wychowania dziecka w wierze katolickiej. Mam nadzieję, że Wy również o tym pamiętacie podczas planowania tej uroczystości. 

Cytat pochodzi z tej strony.

Polecane dla Ciebie