INNE PRODUKTY DZIECIĘCE KAROLINA KSIĄŻKI ZABAWKI

Fenomen Krainy Lodu

18 września 2017

W kinach pojawiła się w 2013 roku i od tamtej pory zawładnęła sercami małych dziewczynek. Fanki w wieku mniej więcej trzech lat chcą być jak jedna z jej bohaterek – niektóre jak Elsa, inne jak Anna. Od 2013 roku na półkach sklepowych znajdziemy całe mnóstwo gadżetów z Krainy Lodu, które prędzej czy późnej każda dziewczynka będzie chciała mieć. Klika lat temu bzika na punkcie tej bajki miała moja bratanica, dzisiaj tego samego doświadcza Karolina.

Elsa tu, Elsa tam – jak tak dalej pójdzie to niebawem zacznie nam wyskakiwać z lodówki. Ostatnio jedna z koleżanek uświadomiła mi, że w Niemczech są dostępne jogurty z Elsą i Anną, więc do wyskakiwania z lodówki już blisko. Zastanawiałam się nawet ostatnio co ta bajka w sobie ma, że prawie wszystkie małe dziewczynki mają na jej punkcie fioła. Do jakich doszłam wniosków?

Wydaje mi się, że chodzi przede wszystkim o piosenki. Bez nich ta bajka nie byłaby już taka fajna. Każda podróż samochodem jeszcze do niedawna zaczynała się od prośby „Tatuś, włączysz mi Elsę i Annę?”. W ten sposób gdziekolwiek nie jechaliśmy – czy bliżej czy dalej, słuchaliśmy piosenek z tejże bajki. Znakomicie znamy już wszystkie teksty, bo mamy tę moc! Mało tego piosenki lubi nie tylko Karolina, bo każde z nas ma swoją ulubioną, przy której, za przeproszeniem, drze japę. Soundtrack powinien znaleźć się w każdym domu, ale uwaga można się uzależnić do tego stopnia, że w podróży bez dziecka też ich będziecie słuchać.  😆 

Poza piosenkami to co przyciąga dzieci to zapewne magia. Elsa jest niezwykła – tworzy lodowe rzeźby i doskonale bawi się przy tym z młodszą siostrą Anną. A stworzony przez nią lodowy pałac, już po ucieczce z Arendelle, jest przepiękny. Natomiast potwór śnieżny trochę przerażający (Karolina początkowo się go bała). W bajce jest zatem też trochę dreszczyku grozy, który wywołuje emocje. 

Pomimo tytułowej Krainy Lodu od obu bohaterek bije niezwykle ciepło. Siostrzana miłość jest w stanie pokonać nawet śmierć, dzięki czemu mamy w bajce happy end. Anna jest trochę postrzelona, bo jaka dziewczyna godzi się wyjść za mąż za nieznajomego? 😂 Elsa natomiast od wypadku w dzeciństwie jest wobec Anny bardzo oschła, chociaż bardzo cierpi z tego powodu. Chciałaby znowu bawić się beztrosko z siostrą, ale zdaje sobie sprawę z tego, że może ją skrzywdzić.  Poza tym jak na disneyowskie księżniczki przystało obie są piękne, chociaż wg mnie tylko Elsa ma to coś. Nie zapominajmy także o przesłodkim Kristoffie i jego uroczym reniferze Swenie. Obaj tworzą naprawdę zgrany tandem i bardzo dobrze się rozumieją. Wesoły bałwanek Olaf to natomiast dusza towarzystwa, która rozweseli każdego. Do tego Czesław Mozil podkładający pod niego głos! No cud, miód i malina czy orzeszki jak kto woli.  A czarny charakter w postaci Hansa dopełnia pozostałych bohaterów wręcz doskonale.  

Wyżej wspomniani bohaterowie są na tyle uniwersalni, że i dziewczynki i chłopcy odnajdą w nich przyjaciół. Nic dziwnego, że producenci zabawek czy też innych gadżetów prześcigają się nawzajem we wprowadzaniu produktów z ich wizerunkiem. My także nie potrafiliśmy Karolinie odmówić zakupu wielu z nich. Sporo również dostała. Ma już chyba wszystko co tylko można mieć.  A może nie…

Lalki Elsa i Anna

Każda fanka Krainy Lodu musi je mieć. Karolina tak bardzo je chciała, że była gotowa wydać na nie pieniądze ze skabonki. Już prawie rozbijała świnkę, kiedy znalazła lalki w gnieździe przygotowanym dla Zająca Wielkanocnego. Radość była nieziemska! 

Książki 

Karolina uwielbia odwiedzać księgarnie, z resztą często Wam o tym tu wspominam. Zawsze znajdzie coś dla siebie, więc kiedy znalazła te z Krainy Lodu nie było takiej opcji żebyśmy jej nie kupili. Jest właścicelką naprawdę wielu, a te ze zdjęcia to jedynie kilka pozycji znajdujących się w jej zbiorach.

Ubrania z motywem Krainy Lodu

Chyba każdą część dziewczęcej garderoby może zdobić wizerunek księżniczek z Arendelle. Od majtek, skarpetek, poprzez piżamy do koszulek, spodni aż do kurtek i butów. Dostępne jest właściwie wszystko czego małe dzieczynki mogą zapragnąć! Karolina ma nie tylko widoczne na zdjęciach koszulki, ale również bluzki i buty.

Przybory szkolne

Kredki, piórniki, farby i plecaki – wszystko czego mała dziewczynka potrzebuje w domu i przedszkolu. Karolina ze swoim plecakiem z Elsą i Anną z motywem z Gorączki Lodu, praktycznie się nie rozstaje. Zabiera go wszędzie – na każdy wyjazd czy teraz do przedszkola. Nawet w domu wkłada do niego zabawki i udaje, że jedzie na wycieczkę. Kiedy go od nas dostała była przeszczęśliwa. 

Strój Elsy

Moje dziecko strój na bal przebierańców w przedszkolu już ma. Dostała go na imieniny. Podobno „od zawsze o takim marzyła”. Szkoda tylko, że tiara i berło okazały się być kiepskiej jakości i przed balem trzeba jej będzie kupić nowy komplet. Jestem przekonana, że Karolina w tym dniu nie będzie jedyną Elsą na sali.

Zabawki do piasku 

Od samego początku naszej przygody z zabawkami do piasku jesteśmy wierni firmie Wader. Dlaczego? Bo nie jest to jakaś chińska tandeta, która nie wytrzyma nawet połowy sezonu zabaw w piasownicy. Zabawki firmy Wader są kolorowe, solidnie wykonane, dobre jakościowo, a co najważniejsze bezpieczne i są produkowane w Polsce. Karolina jak tylko ujrzała wózek z kompletem letnim oraz taczkę (!) z podobizną swoich ulubionych bohaterek z bajki musiała je mieć. Szkoda tylko, że tegoroczna pogoda za oknem nie pozwalała spędzić jej tyle czasu w piaskownicy ile by chciała.

Ale Wader to nie tylko zabawki do piasku. To również masa innych fantastycznych zabawek – klocków, samochodów, traktorów, farm, domków dla lalek i wielu innych. Już się nie mogę doczekać kiedy Michał będzie się bawił tymi wszystkimi pojazdami, bo są naprawdę świetne. Wiedzieliście, że wywrotki z serii Gigant mają udźwig do 150 kg? Wkrótce w naszej wywrotce zamast piasku będziemy wozić kolorowe jesienne liście, kasztany i żołędzie. 


Jak widzicie faza na Krainę Lodu trwa! Były czasy kiedy musieliśmy codziennie oglądać bajkę, czytać książkę i bawić się lalkami. Teraz co prawda poznała już innych bohaterów bajek, bo chętnie ogląda np. Króla Lwa czy Kung Fu Pandę, ale Elsa i Anna nadal są jej ulubienicami. Nadal w sklepach wypatruje gadżetów związanych z tą bajką. Szkoda tylko, że rodzice nie podzielają aż takiego entuzjazmu. Tatuś z pewnością wolałby Spidermana czy Żółwie ninja, ale o tym już niebawem. 

Powiedzcie czy Wasze córki też mają fioła na punkcie tej bajki?

Polecane dla Ciebie