ZABAWKI

Rezydencja Bajkowa – drewniany domek dla lalek

24 marca 2017

Kiedy byłam małą dziewczynką marzył mi się domek dla lalek. Czasy były ciężke, ale że moja ciocia jeszcze wtedy mieszkała za zachodnią granicą, dostałam swój wymarzony domek dla Barbie na gwiazdkę.  Był cudowny, różowy, z ogródkiem i składał się do walizki, więc mogłam go zabierać do koleżanek (o taki 😎  ). Mówię Wam, byłam wtedy kimś na mojej wsi!

Karolina swój domek dostała dokładnie 3 miesiące temu, tak jak i mi przyniósł go jej św. Mikołaj. Kilka miesięcy przed gwiazdką zaczęłam jej umiejętnie wmawiać, że to jest to, o czym właśnie marzy. A kiedy przed Bożym Narodzeniem zapytaliśmy co chciałaby dostać od Mikołaja wez wahania odpowiedziała, że domek dla lalek, kasę sklepową i fortepian.

Ile ja się domków naoglądałam w internecie zanim trafiłam na taki, który będzie mi odpowiadał. Ostatecznie z ofert dostępnych na rynku zdecydowałam się na drewniany domek dla lalek Rezydencja Bajkowa od Ecotoys i od razu go pokochałam. Z resztą sami zobaczcie jaki on piękny!

Już na sam jego widok mam ochotę wziąć laleczki w moje łapki i się nimi bawić. Pewnie niejedna mama tak ma. Wiem, to miał być prezent dla dziecka a nie dla mamusi, ale co ja poradzę…

Kiedy Karolina go ujrzała była nim równie zachwycona jak ja. Zaskoczyła mnie tym, że potrafiła się nim sama zabawić, odgrywając role poszczególnych lal. Do dzisiaj jak przychodzą do niej koleżanki, to razem bawią się głównie domkiem.

Budowa Rezydencji Bajkowej

Domek dla lalek zbudowany jest w całości z drewna, ma 3 poziomy na które składają się 4 pomieszczenia (łazienka, kuchnia, salon, sypialnia wykorzystywana przez nas jako pokój dziecięcy) oraz taras. Domek kupujemy z 15-elementowym wyposażniem w postaci mebli oraz 4 drewnianymi laleczkami, które są wręcz urocze. Przybliżone wymiary domku: szerokość 63 cm x wysokość 71cm x głębokość 30cm, czyli idealne dla takich małych dziewczynek jak Karolinka, czy nawet kilka lat starszych.

Montaż domku

Jeśli myślicie, że to pikuś i poradzicie sobie z tym w 5 minut to się grubo mylicie. Myślę, że trzeba sobie na to zarezerwować około godziny, bo każdy element domku trzeba do siebie dopasować i skręcić. A jeśli będziecie mieli tyle szczęścia co my, to Wasze elementy też będą źle oznaczone, tzn. inaczej niż sugeruje to instrukcja montażu i składanie go może zająć trochę więcej czasu niż wskazuje producent. (Tutaj brawa należą się tatusiowi, szczególnie że skręcał go mając 39 stopni gorączki). 

Jakość wykonania

Jak wspomniałam wcześniej, domek w całości wykonany jest z drewna, a dla mnie takie zabawki mają duszę i lubuję się w nich od dawna. Owszem, na samym początku miałam zastrzeżenia, bo w dachu np. było kilka uszczerbków, a jednej z lalek po 5 minutach zabawy odpadła stopa, ale jakoś sobie z tym problemem poradziliśmy, a na uszczerbki nie zwracamy uwagi. Mebleki natomiast są wykonane bardzo starannie, z dbałością o szczegóły, z resztą jak cały domek. Najgorszej jakości w całym produkcie są chyba lalki, te jednak zawsze można wymienić na inne. 

Moje oczekiwania domek spełnił i jestem pewna, że Karoliny również, bo do dzisiaj bardzo chętnie się nim bawi, chociaż teraz coraz częściej zamiast lalek z zestawu w domku mieszkają Elsa i Anna. 

Przyznajcie się, że same byście się takim pobawiły? 

Polecane dla Ciebie