CIĄŻA

We did it! Oh yes, we did it!

19 grudnia 2016

Jakiś czas temu zniknęłam z bloga i nie było mnie tu przez kilka tygodni. Dzisiaj chciałabym Was wtajemniczyć w to co się u nas działo. Wiecie, jak to w każdej normalnej rodzinie. Mama i tata chodzą do pracy, dziecko zostaje w domu pod opieką niani i tak w zasadzie przez 5 dni w tygodniu. Popołudnia i weekendy poświęcam głównie rodzinie, bo odkąd wróciłam do pracy mam niedosyć spędzania czasu z Karoliną. Każdą wolną minutę staram się poświęcić właśnie jej.  Czyli ogólnie rodzinna sielanka.

Jak widzicie nic  wyjątkowego się nie działo, a jednak coś wyeliminowało mnie z wirtualnego świata i to na dość długo, bo na całe 3 miesiące, rzec można nawet, że na jeden trymestr. Tak, tak dobrze myślicie. Jestem w ciąży, ale dla tych co śledzą mnie na instagramie to żadna nowość, bo kilka dni temu opublikowałam tam to oto zdjęcie:

 

Słodkie prawda? Karolina jest mega podekscytowana, że będzie siostrzyczką. Całuje mnie w brzuch, mówi do dzidziusia i nie może się doczekać kiedy on w końcu wyjdzie, bo chciałaby się dowiedzieć czy to chłopczyk czy dziewczynka.

Jeszcze trochę czasu przed nami, bo to dopiero początek 16 tygodnia. Jestem nadal aktywna zawodowo i póki co na L4 się nie wybieram, a co za tym idzie  wielkiego skoku w częstotliwości publikowania nie możecie się spodziewać. Mogę Wam jedynie obiedać, że za jakiś czas na pewno bardziej się postaram.

Tymczasem życzę Wam miłego wieczoru!

Olga

 

 

Polecane dla Ciebie